czerwca 11, 2019

Maść nagietkowa od GORVITA .

Cześć !

Dziś kontynuując ostatni post , przychodzę z kolejnym produktem od marki GORVITA .


               MAŚĆ NAGIETKOWA



" Działanie maści jest związane z naturalnymi właściwościami nagietka lekarskiego i aloesu oraz leczniczej wody mineralnej: wodorowęglanowo- chlorkowo- sodowej, bromkowo – jodkowo- borowej. Składniki te łagodzą skutki mikrouszkodzeń mechanicznych: pęknięć i zadrapań naskórka, siniaków oraz ukąszeń owadów jak również termicznych i innych podrażnień wywołanych różnymi czynnikami zewnętrznymi (zaczerwienienie skóry). Stymulują jego regenerację, poprawiają nawilżenie, witalizują go i uelastyczniają poprawiając jego jakość. Maść dobrze się wchłania, nie pozostawia na skórze tłustej warstwy a naturalna alantoina i prowitamina B6 dodatkowo ją nawilża i odżywia. " 

Skład : 

Aqua, Propylene Glycol, Calendula Officinalis Extract, Petrolatum, Glycerin, Aloe Barbadensis ExtractParaffinum Liquidum, Polyglyceryl-3-Methylglucose Distearate, Stearyl Alkohol, Cetyl Ricinoleate, Carbomer, Triethanolamine, Caprylic/Capric Triglyceride, Allantoin,Panthenol, Cyclopentasiloxane, Cyclohexasiloxane,Ethylexyl Stearate, Phemoxyethanol.


Tubka z miękkiego plastiku , zakręcana , pojemność 130 ml . Szata graficzna utrzymana w odcieniach brązu . 
Produkt bardzo łatwo się aplikuje , wystarczy lekko wycisnąć by wydobyć z tubki lekką , kremową maść o brzoskwiniowym kolorze i słodkim , przyjemnym zapachu. Konsystencja jest dość rzadka więc należy uważać by nie przesadzić.



Produkt bardzo łatwo się rozprowadza , wchłania się w mgnieniu oka pozostawiając miejsce aplikacji nawilżone .

Maść nagietkowa idealnie sprawdza się przy mojej córce , która jak to dziecko , często przybiega z otartym kolanem czy łokciem , zdartym naskórkiem lub po prostu z bąblem po ukąszeniu komara. Maść nadaje się do każdego wyżej wymienionego przeze mnie zdarzenia. Przyśpiesza gojenie się , nie szczypie , przynosi ulgę. Jest lepsza niż zaklejanie plastrem , co powoduje brak dostępu powietrza do skaleczenia i dłuższe gojenie.

Idealna do domowej apteczki lub jako bagaż podręczny w każdą podróż :)

Link do produktu KLIKNIJ

Znacie kochani maść nagietkową ? W jakich sytuacjach Wam jest pomocna ? 
Dajcie znać w komentarzach ! 

16 komentarzy:

  1. Zgadzam się idealna do apteczki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. na pewno warto mieć taką maść, powinna być w każdej apteczce

    OdpowiedzUsuń
  3. Swietna i poreczna sprawa z taka mascia, tez musze pomyslec nad jej zakupem :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam kiedyś maść nagietkową, teraz nie kupuję takich produktów.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam działanie maści nagietkowej. Zawsze muszę mieć jakąś w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Koniecznie muszę się w nią zaopatrzyć. Przyda się przy dziecku :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie słyszałam wcześniej o tej maści, warto dowiedzieć się czegoś nowego :D

    OdpowiedzUsuń
  8. kiedyś używałam takiej maści ale z innej firmy ostatnio jednak mi się o niej zapomniało

    OdpowiedzUsuń
  9. Na pewno maść nagietkowa powinna znaleźć się w każdym domu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dawno jej nie widziałam na blogach i chwała Ci za to że o niej przypomniałaś.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja maść nagietkową robię sama, zdecydowanie przy maluchach jest bezcenna :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  12. ooo to coś takiego mi sie na pewno przyda

    OdpowiedzUsuń
  13. Myślę, że by się u mamy sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  14. Super, że Wam się sprawdza i macie taki ekspresowy ratunek pod ręką.

    OdpowiedzUsuń
  15. Dobrze jest mieć takie produkty w domu. W nagłej potrzebie zawsze pomogą. Daaaawno nie stosowałam maści z nagietka

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za poozostawiony komentarz . Bardzo się cieszę , że tu jesteś i mam nadzieję , że zostaniesz na dłużej :))

Komentując , wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych , w celu zapobiegania spamu.

W razie pytań lub chęci podjęcia współpracy zapraszam do kontaktu pod adresem email roksana.f@wp.pl

Buziak !

Copyright © 2016 Testeroksa , Blogger